Przypomniały nam się zdjęcia, które zrobiliśmy w Pradze, mniej więcej rok temu, podczas parodniowych, zimowych wakacji. Jest na nich śnieg i mróz, są czarno-białe a więc tym bardziej odległe i zimowe. Zrobiliśmy je starym aparatem Praktica, który Filip dostał od dziadka. Te zdjęcia to garść uwiecznionych na filmie wspomnień i obrazów, które zostały nam z przed roku. Czechy są krajem, do którego bardzo chętnie jeździmy, choć są blisko, to kulturowo i mentalnie są od Polski bardzo odległe. Jednym ze skojarzeń, które z Czechami mamy to chińskie jedzenie, czasem szukając miejsca, gdzie można by coś zjeść, odnosi się tam wrażenie, że Kurczak Kung Pao to potrawa narodowa. Ale nam się bardzo ta wielokulturowość w czeskim wydaniu podoba. Jest bezpretensjonalna, codzienna i co najważniejsze nie dziwi nikogo. A Czesi, są chyba w tym swoim wielokulturowym świecie szczęśliwi, łącząc prowincję z kosmopolityzmem.
wtorek, 4 lutego 2014
czwartek, 30 stycznia 2014
środa, 29 stycznia 2014
Rowery koło czterdziestki.
Jakiś czas temu, po przyjeździe do Szkocji postanowiliśmy, że kupimy sobie rowery. Chcieliśmy mieć trochę niezależności w przemieszczaniu się i tylko rowery wdawały nam się w zasięgu ręki. Trochę się naszukaliśmy, bo chcieliśmy kupić stare angielskie rowery w dobrym stanie i dobrej cenie a także musiały być one blisko w naszej okolicy, bo wyprawa na drugi koniec Wielkiej Brytanii nie wchodziła w grę. W końcu znaleźliśmy, kupiliśmy i jeździmy. A poniżej zdjęcia z jednej z naszych rowerowych wycieczek do Musselburgh i Port Seton.
Miłe zaskoczenie sprawiła nam pogoda, bo pomimo zimy nadal możemy bezpiecznie jeździć na naszych rowerach i tylko czasem wiatr wieje nam w oczy…
czwartek, 16 stycznia 2014
Rok postu od postów.
Ostatni nasz post był o chińskim Nowym Roku. Nawet się nie spostrzegliśmy, kiedy tamten Nowy Rok dobiega końca i niebawem stanie się kolejnym ,starym rokiem. Ale zdążyliśmy, zostały jeszcze dwa tygodnie a my właśnie chcieliśmy podzielić się nowym postem na naszym blogu.
Podróż, która stała się bezpośrednią inspiracją i źródłem
naszego bloga, jest coraz bardziej odległa. Czasem zapominamy już nazwy miejsc,
ludzi, myli nam się kolejność, zawsze jednak pozostaje blog, który jest dla nas
pewną formą pamiętnika i podpory. Dlatego postanowiliśmy przerwać nasz post od
postów i coś napisać, bo warto, choćbyśmy mieli to czytać tylko my sami.
Teraz jesteśmy w Szkocji, trudno to raczej nazwać podróżą,
bo mieszkamy tu i pracujemy, chwilowo na stałe. Brak przemieszczania się nie
oznacza jednak, że nie obserwujemy rzeczy ciekawych i egzotycznych. Nadal
robimy zdjęcia, zbieramy historie, dziwimy się. Przetrwała również nasza miłość
do jednośladów, choć skuter Vespa jest znowu tylko marzeniem, z plakatu ( bo
mamy fajny plakat z Vespą) to kupiliśmy sobie stare, angielskie rowery, na
których jeździmy czasem na wycieczki. Rozwijamy naszą pasję dotyczącą
fotografii instant, poszerzamy naszą kolekcję aparatów, zagłębiamy się w świat
zdjęć natychmiastowych. A wynikiem i dowodem na to, że wszystko co tu
napisaliśmy jest prawdą niech będą zdjęcia,
które tu zamieścimy.
Zdjęcia zrobiliśmy naszym Polaroidem.
Zdjęcia zrobiliśmy naszym Polaroidem.
niedziela, 10 lutego 2013
Pocztówka instant na Nowy Rok.
Dziś obchodzony jest chiński Nowy
Rok. Rok temu o tej porze byliśmy właśnie w Szanghaju, był to początek naszej
podróży, ale i początek naszego bloga. Z tej właśnie okazji, życzymy: szczęśliwego
Nowego Roku Węża naszym czytelnikom a naszemu blogowi życzymy wielu odwiedzin i
sympatyków.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
sobota, 29 grudnia 2012
niedziela, 9 grudnia 2012
wtorek, 20 listopada 2012
czwartek, 1 listopada 2012
Niedobitek
Na cmentarzu, zmarły leży
Każdy żywy więc tam bieży
A tu proszę , gdzieś pod lasem
Niedobitek bywa czasem
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















































